No i stało się, moja malutka Hania jest już półroczną dziewczynką.

Przekręcanie z plecków na brzuszek nie stanowi już dla niej żadnego problemu, idzie jej to bardzo sprawnie. W zasadzie krótko potrafi leżeć na plecach, po położeniu jej na matę momentalnie przekręca się na brzuszek. Co jest dość uciążliwe, kiedy kładziemy ją na przewijaku, bo coraz częściej nawet w trakcie przebierania chce się przekręcać na brzuszek. Tak samo zresztą było w trakcie tej sesji, długo na plecach nie wytrzymała, a jak już znalazła się na brzuszku to zainteresowała się linijką, którą oczywiście chciała zjeść.

Mierzy 66 cm i waży już prawie 8 kg, więc jest niezłym klocuszkiem, co przy dłuższym noszeniu daje nieźle w kość.

Hania stała się jeszcze bardziej rozgadaną osóbką. Jak ma dobry humor to potrafi przez dłuższy czas przesłodko gaworzyć.

Zębów nadal brak i nic nie wskazuje, że miałyby się pojawić.

Również w kwestii raczkowania i pełzania brak jakichkolwiek zmian, ale jakoś nie spieszno mi do tego, bo zdążę się jeszcze za nią nabiegać. Za to Hania potrafi już coraz stabilniej sama siedzieć.

#Haniadokochania

DSC_0015

DSC_0017

DSC_0020

DSC_0025

DSC_0026

DSC_0029

DSC_0030

DSC_0033

DSC_0048

DSC_0072

DSC_0076

DSC_0078

DSC_0088

DSC_0100